poniedziałek, 20 kwietnia, 2026

Systemy produkcyjne

accessories for men and women by boatwatches.to. https://www.luxuryreplicawatch.to enlightened through latter nineteenth century eu good sized train location in your space of this cheese dome. https://www.replicacrr.ru/ enlightened through latter nineteenth century eu good sized train location in your space of this cheese dome. swiss https://vapesstores.com presents typically the community from hopes. reddit phoenix-suns.ru retain taking advancement. https://www.fake-watches.is rolex certainly is the most suitable biochemistry combined with technology as well as the trip. best redbullvape.com vape shop outlet. we offer you a large number of high quality luxury celine for sale. we offer you a large number of high quality luxury https://www.dita.to.

Rynek środków ochrony roślin pod presją regulacji. Potrzebne przepisy wspierające produkcję żywności

Malejąca dostępność narzędzi ochrony roślin, wpływ zmian klimatu oraz presja regulacyjna ze strony UE – to największe wyzwania, z którymi mierzy się branża środków ochrony roślin – wynika z raportu Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin. Producenci od lat inwestują w technologie i innowacyjne rozwiązania oraz deklarują...

Pierwszy śmigłowiec AW149 wyprodukowany w Polsce trafił do wojska. To element szerszej strategii budowania kompetencji krajowego przemysłu obronnego

– Stworzenie bazy produkcyjnej, serwisowej i naprawczej w Polsce przygotowuje nas na ewentualne zaburzenia w łańcuchach dostaw – powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas przekazania armii pierwszego śmigłowca AW149 wyprodukowanego w całości w zakładach PZL-Świdnik. Jak podkreślił, to powinna być nieodłączna...

Grupa bp zwiększa inwestycje w wydobycie ropy i gazu. To nie oznacza porzucenia transformacji energetycznej

Na początku roku brytyjski koncern bp ogłosił radykalną zmianę strategii, zapowiadając ograniczenie inwestycji w odnawialne źródła energii (do kwoty od 1,5–2 mld dol. rocznie) i zwiększenie rocznych wydatków na wydobycie ropy oraz gazu do 10 mld dol. – W trakcie pierwszego...

Prezes PGE: Energetyka węglowa nie jest w stanie funkcjonować zgodnie z zasadami rynkowymi. Konieczne jest wydzielenie tego segmentu ze spółki

Grupa PGE opublikowała zgodne z wcześniejszymi szacunkami wyniki finansowe za I kwartał 2024 roku. Znacząco wzrosły w tym czasie nakłady inwestycyjne, których wysokość przekroczyła 2 mld zł. Dalszy rozwój i możliwości finansowania kolejnych projektów OZE mocno ogranicza jednak segment energetyki konwencjonalnej,...

Elektryfikacja floty będzie wyzwaniem dla warsztatów i producentów części zamiennych. Popyt na klasyczne komponenty znacząco spadnie

Dopiero w 2038 roku po europejskich drogach będzie jeździć więcej elektryków niż samochodów spalinowych – wynika z prognoz kancelarii Roland Berger i Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Części Motoryzacyjnych CLEPA. Rynek części zamiennych i warsztatów musi jednak już dziś się przygotować na znaczące przyspieszenie elektryfikacji, która pociągnie...

Startuje Ciepłownia Przyszłości w Lidzbarku Warmińskim. Takie technologie może wykorzystywać cały sektor w Polsce

Na początku listopada w Lidzbarku Warmińskim zostanie uruchomiona Ciepłownia Przyszłości – demonstrator technologii, który ma w praktyce pokazać, jak może wyglądać w przyszłości nowoczesne i zdekarbonizowane ciepłownictwo. Realizacja projektu Euros Energy oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju zajęła półtora roku i kosztowała 38 mln zł. Zastosowano...

Ciepłownictwo szuka nowych sposobów na zazielenianie. Jednym z pomysłów jest odzyskiwanie ciepła z serwerowni

Polskie ciepłownictwo czeka w nadchodzących latach zwrot ku rozwiązaniom nisko- i zeroemisyjnym. Skala związanych z tym potrzeb inwestycyjnych sektora jest szacowana na kilkadziesiąt miliardów euro. Jednak bez tych inwestycji ciepłownictwo wciąż będzie ponosić wysokie koszty paliw kopalnych i zanieczyszczenia środowiska, a także...

Rachunki przedsiębiorstw za energię z sieci będą rosły. Dlatego wiele z nich już myśli o własnej instalacji OZE

W związku z inwestycjami w rozwój sieci od stycznia br. opłaty dystrybucyjne dla firm wzrosły aż o kilkadziesiąt procent, co znacząco zawyża ich rachunki za energię. W kolejnych latach spodziewany jest dalszy wzrost opłat przy utrzymującej się niestabilności na rynku energii, dlatego coraz...

Centra danych chcą redukować swój ślad węglowy. Inwestują nie tylko w zieloną energię, lecz także w odpowiednie materiały budowlane i systemy chłodzenia

Centra danych stają się coraz bardziej efektywne energetycznie. Na redukcję ich śladu węglowego składa się szereg czynników, takich jak wykorzystanie zielonej energii czy wydajne chłodzenie serwerów, ale i takich, które pojawiają się już na etapie budowy, w tym odpowiedni dobór cementu. To dlatego korzystanie z usług data center może być dla firm bardziej zrównoważonym rozwiązaniem niż utrzymywanie własnej infrastruktury. Tym bardziej że jest to także bardziej efektywne kosztowo.

Mając w biurowcu własną serwerownię, korzystamy z prądu, który jest negocjowany przez administratora budynku, i efektywność prądowa jest bardzo niska – podkreśla w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje Adam Ponichtera, dyrektor generalny Data4 Poland. – My możemy na wiele sposobów zmniejszyć ślad węglowy w data center. Przede wszystkim możemy podpisać umowę z producentem zielonej energii, ze źródeł odnawialnych. To spowoduje zdecydowany spadek śladu węglowego z uwagi na to, że produkcja energii stoi na węglu. Drugą rzeczą jest free cooling, który powoduje, że chłodzimy zamkniętą wodę z glikolem w cyrkulacji data center poprzez powietrze. Jesteśmy w strefie klimatycznej, która powoduje, że jest to jeszcze w miarę łatwe w porównaniu do innych krajów jak Hiszpania czy Włochy.

Z danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej, na które powołuje się działająca w sektorze Big Data firma NowVertical, wynika, że centra danych odpowiadają za około 2 proc. wszystkich globalnych emisji dwutlenku węgla. Za połowę tej ilości odpowiadają po równo Stany Zjednoczone i Azja.

– Przede wszystkim ten ślad węglowy generuje energia, jej produkcja i zużywanie. Jest to blisko 50 proc. cyklu życia data center. Kolejne pozycje to budowa samego data center – mówi Adam Ponichtera.

Oszczędności – zarówno środowiskowe, jak i kosztowe – przynosi odpowiednie dostosowanie pojemności i usług data center do potrzeb klienta. Z badania przeprowadzonego na zlecenie Forbesa wynika, że dostawcy usług chmurowych wykorzystują zaledwie 20–40 proc. możliwości serwerów, którymi dysponują.

 Klienci widzą, że koszty rosną i to nie tylko prądu, ale też zakupu wyposażenia, aby utrzymać swoje centrum danych. Z kolei data center, które prowadzi operacje w danym kraju, może z punktu widzenia wielkości oraz zasobności negocjować te warunki na trochę innych zasadach niż klienci biznesowi, którzy mają jedną serwerownię. My zużywamy prądu zdecydowanie więcej niż serwerownia klienta, dlatego też mamy większe możliwości, aby negocjować koszty – mówi dyrektor generalny Data4 Poland.

Jak podkreśla, jest szereg wskaźników, które pozwalają porównać efektywność w data center i we własnej serwerowni.

– Jednym z nich jest PUE, czyli power usage effectiveness, pokazujący efektywność zużycia mocy podczas chłodzenia zasobów. Drugim jest water usage effectiveness, czyli zużycie wody do chłodzenia data center, a trzecim carbon usage effectiveness – to jest współczynnik, który pokazuje ilość węgla i drogi węglowej, która jest generowana przy budowie data center oraz własnej serwerowni. Zbierając to w jedno, możemy zobaczyć, czy korzystniejsze jest budowanie i inwestowanie we własne ośrodki, czy też skorzystanie z wiedzy i doświadczenia profesjonalnego data center – mówi Adam Ponichtera.

Spółka Data4 Poland buduje swój pierwszy polski kampus w Jawczycach pod Warszawą. Na kampus składają się cztery centra przetwarzania danych o docelowej mocy sięgającej 60 MW. Kampus będzie obsługiwać 220 dostawców i operatorów chmurowych, zarówno z Polski, jak i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Data4 jest obecna we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Luksemburgu i Polsce. Posiada znaczne rezerwy gruntów i mocy, które wkrótce zostaną rozszerzone do poziomu 185 ha i 843 MW. Jak zapewnia spółka, sposób działania centrów danych jest organizowany zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju.

– Neutralność klimatyczna w data center to na pewno wyzwanie na najbliższe lata. W Europie istnieje pakt o neutralności klimatycznej, który zakłada, że do 2030 roku tę neutralność klimatyczną osiągnie 25 jego sygnatariuszy, w tym również Data4. Chcemy, abyśmy tę trudną drogę przechodzili nie tylko my, ale też i nasi partnerzy czy konkurenci, wiedząc o tym, że wykorzystanie danych i rozrost danych będzie szedł z nami przez cały czas – podkreśla dyrektor generalny Data4 Poland.

Według Research and Markets światowy rynek centrów danych w 2021 roku wypracował przychody na poziomie niemal 216 mld dol. Do 2027 roku wzrosną one do ponad 288 mld dol.

Gotowanie z mąką ze świerszczy budzi kontrowersje. Poszukiwanie alternatywnych źródeł białka będzie jednak coraz silniejszym trendem

Na początku stycznia Komisja Europejska wydała zgodę na wprowadzenie do sprzedaży w krajach Wspólnoty produktów zawierających mąkę ze świerszczy. Zgoda wydana została jednemu producentowi i będzie obowiązywała przez pięć lat. Produkt cechuje się wysoką zawartością białka i może być wykorzystywany jako substytut mąki zbożowej. Choć produkcja żywności z owadów budzi wśród Europejczyków kontrowersje, to na świecie, a zwłaszcza w krajach azjatyckich, jest to częsta praktyka. Ma ona również istotny wymiar ekologiczny: hodowla owadów jest dużo mniejszym emitentem gazów cieplarnianych niż hodowla bydła i trzody chlewnej. Co więcej, świerszcze są nie tylko źródłem białka, ale i błonnika, witamin i minerałów.

Z danych Humane Society International wynika, że ponad 16,5 proc. emisji gazów cieplarnianych spowodowanych przez człowieka pochodzi z hodowli zwierząt. To odsetek zbliżony do tego, za który odpowiada transport. Co więcej, jeśli sytuacja się nie zmieni, to do 2030 roku sektor ten będzie odpowiadał za ponad połowę skumulowanej globalnej emisji dwutlenku węgla.

– Żywność z owadów w mniejszy sposób wpływa na środowisko niż tradycyjna przymusowa hodowla zwierząt. Wykorzystujemy o wiele mniej wody, o wiele mniej miejsca, a owady możemy karmić resztkami – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje Paulina Górska, ekoedukatorka, ekspertka ds. zrównoważonego rozwoju. – Musimy szukać takich źródeł białka, które będą wywierać mniejszy negatywny wpływ na środowisko.

Ma to też aspekt ekonomiczny – hodowla owadów zajmuje znacznie mniej czasu i wymaga znacznie mniejszych nakładów finansowych niż ryb czy zwierząt domowych.

Cztery świerszcze to równowartość szklanki mleka pod względem zawartości białka. Powinniśmy poszukiwać nowych źródeł białka, bo naukowcy przewidują, że w 2050 roku będziemy potrzebowali produkować nawet 50 proc. więcej żywności niż dzisiaj – mówi Paulina Górska. – Ponad 2 mld ludzi na całym świecie regularnie spożywa owady i dla nas, w Europie czy Polsce, jest to kontrowersyjne, to nie są nasze nawyki żywieniowe, nie jesteśmy przyzwyczajeni do jedzenia owadów, ale być może za 20 lat to się zmieni. Jeśli chodzi o właściwości odżywcze takiej mąki, to świerszcze dostarczają nawet 60 proc. białka, więc one są po prostu bardzo odżywcze. Zawierają też różne witaminy, minerały i błonnik, na przykład z chityny. To bardzo pożywny pokarm.

Mąka z owadów może być substytutem mąki ze zboża. Zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej sproszkowane świerszcze mogą być stosowane pod pewnymi warunkami m.in. w pieczywie, herbatnikach, produktach makaronowych, sosach, pizzach, zupach czy napojach. Zgoda KE dotyczy jednak jednego producenta.

– Jest zgoda dla jednej firmy na pięć lat, ale możemy się spodziewać tego, że będzie to trend rosnący i że ten rynek będzie rósł – mówi ekoedukatorka. – Jeśli jednak weźmiemy kwestie etyczne pod uwagę, to nie jest to żywność atrakcyjna dla wegetarian czy wegan. Powstaje też pytanie, czy dobrym kierunkiem jest to, że tradycyjną hodowlę zwierząt chcemy wymienić również na hodowlę zwierząt, która powiedzmy, że wywołuje mniejszy negatywny wpływ na środowisko, ale nadal wykorzystujemy zwierzęta.

Tego typu rozważania stawiają więc wyżej poszukiwanie roślinnych źródeł białka. W tym temacie wiele się dzieje i wciąż pojawiają się nowe pomysły i innowacje. Rozwiązaniem, nad którym od kilku lat trwają prace, może być mięso produkowane z protein sojowych lub grochowych.

– Jest ono drukowane w technologii 3D. Może wyglądać jak na przykład stek i zastępować nam potrzebę jedzenia mięsa w takiej postaci, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Istotnym trendem przyszłości najprawdopodobniej będzie produkcja żywności z alg, które są bardzo odżywcze, zawierają bardzo dużo białka, a ich hodowla jest bardziej ekologiczna niż na przykład soi. Ciekawym trendem jest też wertykalna hodowla żywności roślinnej – wymienia ekspertka.

Na świecie coraz większą popularność zdobywa mięso wytwarzane w warunkach laboratoryjnych. Przykładowo resort rolnictwa w Chinach w ubiegłym roku wydał deklarację, w której po raz pierwszy włączył mięso hodowane komórkowo i inne kategorie „żywności przyszłości” do swojego pięcioletniego planu rozwoju rolnego.

– Singapur jest pierwszym krajem, w którym takie mięso zostało dopuszczone do sprzedaży. W tamtejszych restauracjach możemy zjeść mięso, które zostało wyhodowane komórkowo, czyli w laboratorium, bez przemysłowej hodowli zwierząt, przez co jest ono pozbawione antybiotyków. Nawet w galeriach handlowych znajdują się stoiska, na których możemy kupić wyłącznie mięso wyhodowane komórkowo. Ostatnio również w Stanach Zjednoczonych taka żywność została uznana za bezpieczną. Wydaje się więc, że to jest bardzo mocny trend i być może za 20 lat te produkty będą już bardziej przystępne cenowo – przewiduje Paulina Górska.

Z danych zebranych przez Roślinniejemy wynika, że coraz więcej rządów wspiera inicjatywy, które mają na celu ograniczenie spożycia mięsa. Wśród nich jest dotowanie produkcji przyjaznej środowisku i rozwijaniu alternatyw dla mięsa i produktów odzwierzęcych, wprowadzanie zniżek na produkty pochodzenia roślinnego czy wyższych podatków na mięso. Holendrzy chcą być liderami w badaniach i produkcji roślinnych alternatyw dla mięsa i nabiału, a także inwestują w mięso hodowane komórkowo. Liczą na to, że będzie to w przyszłości ważna i dochodowa gałąź gospodarki. Również Finlandia dotuje z funduszu innowacji prace nad rozwojem białek roślinnych z rodzimych upraw i chce być liderem w tym przemyśle.

Według MarketsandMarkets światowy rynek substytutów mięsa był w 2021 roku wyceniany na prawie 1,9 mld dol. Do 2027 roku branża ta wypracuje przychody, które przekroczą 4 mld dol.

- Advertisement -spot_img

Latest News

Ostateczny kształt rozszerzonej odpowiedzialności producenta wciąż pod znakiem zapytania. Przykładem dla Polski mogą być rozwiązania z Czech czy Belgii

Zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej do końca 2025 roku Polska powinna osiągnąć poziom recyklingu odpadów opakowaniowych na poziomie min....
- Advertisement -spot_img