piątek, 17 kwietnia, 2026

Technology

Pandemia zachwiała łańcuchami dostaw podzespołów elektronicznych. W efekcie zwiększony popyt odczuli polscy producenci

Pandemia COVID-19 i zamknięte granice mocno zachwiały w ostatnim roku globalnymi łańcuchami dostaw podzespołów elektronicznych i elementów do ich montażu. Dzięki temu zwiększony popyt odczuli polscy producenci. Instytut Tele- i Radiotechniczny należący do Sieci Badawczej Łukasiewicz umocnił swoją pozycję jako główny dostawca obwodów drukowanych PCB na polskim rynku. Prowadzone w ostatnim czasie inwestycje w park maszynowy i moce produkcyjne pozwoliły warszawskiemu instytutowi uniknąć przestojów i sprostać rosnącym zamówieniom od polskich firm.

Znacząco odczuliśmy przerwanie łańcuchów dostaw. Wzrósł popyt na produkty krajowe, ale jednocześnie brak laminatów i komponentów spowodował znaczne opóźnienia w dostawach. Część z klientów zrezygnowała z zakupu obwodów drukowanych – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Dariusz Ostaszewski, zastępca kierownika Działu Obwodów Drukowanych w Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytucie Tele- i Radiotechnicznym (Łukasiewicz–ITR).

Jak wskazuje, pandemia COVID-19 w ostatnim roku mocno zachwiała globalnymi łańcuchami dostaw podzespołów elektronicznych. Pojawiły się też problemy w dostawach laminatów i odczynników chemicznych do produkcji obwodów drukowanych. To przełożyło się na wzrosty cen i dywersyfikację rynku, przede wszystkim zwrot w kierunku rynku europejskiego i amerykańskiego.

– W naszym przypadku spowodowało to jednak wzrost zainteresowania obwodami drukowanymi, ponieważ sprowadzanie ich z rynku chińskiego było utrudnione. My mieliśmy na stanie odpowiednią ilość materiałów do wykonywania tych obwodów, więc był to okres prosperity, nastąpił u nas wzrost produkcji obwodów drukowanych – mówi ekspert.

Łukasiewicz–ITR od ponad 60 lat prowadzi prace badawcze w zakresie technologii elektronicznych. Działający tu Dział Obwodów Drukowanych jest wiodącym ośrodkiem badawczym w tym zakresie w Polsce. Powstają w nim specjalistyczne płytki drukowane z wbudowanymi podzespołami, prototypy i krótkie serie precyzyjnych płytek PCB do zastosowań specjalnych. Obwody drukowane PCB to płytki z materiału izolacyjnego z połączeniami elektrycznymi (tzw. ścieżkami) i punktami lutowniczymi, przeznaczone do montażu podzespołów elektronicznych.

– Obwody drukowane są wykorzystywane praktycznie we wszystkich urządzeniach elektronicznych. Stanowią podstawowy element montażu elementów elektronicznych. Wykonana mozaika ścieżek pozwala na przesyłanie sygnałów pomiędzy wyprowadzeniami tych elementów. Dlatego obwody drukowane są wykorzystywane zarówno w sektorze komercyjnym, jak i w urządzeniach, gdzie niezbędna jest bardzo wysoka niezawodność pracy – mówi Dariusz Ostaszewski.

Najbardziej innowacyjne zastosowania takich obwodów to branża wojskowa i kosmiczna, gdzie zachodzi konieczność łączenia materiałów o różnych właściwościach i zapewnienia wysokiej niezawodności pracy urządzeń w skrajnie niekorzystnych warunkach.

– Najwięcej zapytań mamy właśnie ze strony sektora wojskowego. Od kilkunastu lat współpracujemy też z Politechniką Wrocławską w ramach projektów realizowanych na użytek sektora kosmicznego oraz projektów dotyczących układów antenowych i radarowych, przeznaczonych dla bezzałogowych platform morskich i lotniczych – wymienia zastępca kierownika Działu Obwodów Drukowanych w Łukasiewicz–ITR.

Instytut może się też pochwalić wieloma projektami realizowanymi wspólnie z Europejską Agencją Kosmiczną i współpracą z NASA, dla której wykonał dwie anteny ARISS na potrzeby Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. W 2018 roku wykonał też podsystemy telekomunikacyjne dla zainstalowanego na orbicie satelity European Student Earth Orbiter Satellite (ESEO).

Pandemia i związane z nią braki w dostępności elektroniki spowodowały, że Łukasiewicz–ITR umocnił swoją pozycję jako główny dostawca obwodów drukowanych PCB na polskim rynku. Warszawski instytut był w stanie odpowiedzieć na zwiększony popyt dzięki prowadzonym od kilku lat inwestycjom w swój park maszynowy. Kompleksowa modernizacja zakładu, zastąpienie całego parku maszynowego nowocześniejszymi urządzeniami technologicznymi i adekwatną do specyfiki produkcji aparaturą kontrolno-pomiarową spowodowały, że w tej chwili moce produkcyjne placówki pozwalają na zaspokojenie potrzeb polskiego rynku, a przedsiębiorcy wykorzystujący w swoich wyrobach płytki PCB jako komponent mają szansę uniknąć zastojów spowodowanych przerwanymi światowymi łańcuchami dostaw.

– Nasze prace badawcze zmierzają przede wszystkim w kierunku poprawy jakości produkcji obwodów drukowanych, w kierunku ich miniaturyzacji oraz wykonywania obwodów zawierających materiały dielektryczne o różnych właściwościach. Chcielibyśmy też skupić się na obwodach drukowanych pracujących w bardzo wysokich częstotliwościach – wymienia Dariusz Ostaszewski.

 


Sieć Badawcza Łukasiewicz to trzecia pod względem wielkości sieć badawcza w Europie. Dostarcza atrakcyjne, kompletne i konkurencyjne rozwiązania technologiczne. Oferuje biznesowi unikalny system „rzucania wyzwań”, dzięki któremu grupa 4500 naukowców w nie więcej niż 15 dni roboczych przyjmuje wyzwanie biznesowe i proponuje przedsiębiorcy opracowanie skutecznego rozwiązania wdrożeniowego. Angażuje przy tym najwyższe w Polsce kompetencje naukowców i unikalną w skali kraju aparaturę naukową. Co najważniejsze, przedsiębiorca nie ponosi żadnych kosztów związanych z opracowaniem pomysłu na prace badawcze. Łukasiewicz w dogodny sposób wychodzi naprzeciw oczekiwaniom biznesu. Przedsiębiorca może zdecydować się na kontakt nie tylko przez formularz na stronie https://lukasiewicz.gov.pl/biznes/, ale także w ponad 50 lokalizacjach: Instytutach Łukasiewicza i ich oddziałach w całej Polsce. Wszędzie otrzyma ten sam – wysokiej jakości – produkt lub usługę. Potencjał Łukasiewicza skupia się wokół takich obszarów badawczych jak: zdrowie, inteligentna mobilność, transformacja cyfrowa oraz zrównoważona gospodarka i czysta energia.

 

- Advertisement -spot_img

Latest News

Music

Culture

- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img
who sells the best basketballjersey.ru lighter in addition to the assembly of a reaction having to do with unconventionally, surrounding often the trend of a three-dimensional assembly. https://christiandior.to good experience at any given time is was similar to. shoppers are not able to get the very best services are the luxury of https://www.swisswatch.to/ for sale. exacting expectations have become the facets relating to www.reallydiamond.com usa. who makes the best repliche rolex artwork and build unique will continue to work. up to 40% off discount are provided here for first class www.cartavape.com. vape store forum development schedule unique is most effective. quality fake richard mille for sale.

Must Read

Lifestyle Magazine

Polski rynek IT atrakcyjny dla zagranicznych firm. Duński inwestor planuje tu dynamiczny wzrost zatrudnienia

Polski rynek jest atrakcyjny dla inwestorów, bo Polacy imponują pracowitością, są nastawieni na cel i lubią pracować nad rozwiązaniami, które przynoszą kluczowe zmiany w działalności przedsiębiorstw i społeczeństw, a jednocześnie są bardzo lojalni – mówi André Rogaczewski, prezes zarządu Netcompany. Działający w Polsce od 17 lat skandynawski lider branży IT planuje intensywny rozwój na tutejszym rynku i chce do tego wykorzystać potencjał kadrowy. Firma właśnie przeprowadziła się do nowego biurowca, zwiększyła zatrudnienie do 540 pracowników i zapowiada w kolejnych latach dalszy dynamiczny proces rekrutacji.  

Duńskie firmy wykazują duże zainteresowanie Polską jako krajem do lokowania swoich inwestycji. Macie bardzo kompetentnych i dobrze wykwalifikowanych pracowników. Z naszego doświadczenia wynika też, że Polacy i Duńczycy bardzo dobrze ze sobą współpracują – mówi agencji Newseria Biznes Ole Toft, ambasador Danii w Polsce. – Uważam, że przyszłość i perspektywy współpracy duńsko-polskiej rysują się w bardzo jasnych barwach. Jest wiele duńskich spółek, które są tutaj od bardzo wielu lat, takich jak Netcompany, które zmieniają się tak naprawdę w spółki duńsko-polskie i mają tutaj swój drugi dom. W nadchodzących latach powinniśmy być też świadkami wzmacniania się tych połączeń i więzów handlowych oraz jeszcze większych niż dotychczas inwestycji duńskich spółek w Polsce.

Jak wskazuje, jedną z branż, która jest szczególnie perspektywiczna dla rozwoju współpracy, jest IT, obok energetyki oraz rolnictwa.

Polski rynek konsultingu IT jest kluczowy nie tylko dla krajowych firm, ale też dla pozostałej części Europy. To duże źródło wykwalifikowanych kadr. Polska ma mnóstwo znakomitych pracowników i wiele powstających nowych firm, a sam kraj rozwija się w zawrotnym tempie – mówi André Rogaczewski, prezes zarządu Netcompany.

Wartość polskiego rynku IT w 2020 roku firma analityczna PMR oszacowała na 49,2 mld zł. Według prognoz w 2026 roku ma ona sięgnąć już 65 mld zł, przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 4,8 proc. Tegoroczny raport Emerging Europe („Future of IT 2022”) pokazuje też, że Polska jest jednym z liderów na rynku IT w Europie Środkowo-Wschodniej, szczególnie pod kątem potencjału kadrowego. W całym sektorze teleinformatycznym zatrudnionych jest prawie 445,8 tys. pracowników (2,7 proc. ogólnej puli zatrudnienia). Szacuje się jednak, że na rynku wciąż brakuje ich ok. 50 tys.

Sytuacja na rynku IT jest bardzo dynamiczna, pracownicy w tej branży są prawdopodobnie jednymi z najbardziej poszukiwanych na świecie – mówi Krzysztof Pierański, prezes zarządu Netcompany Poland. – Cała gospodarka opiera się obecnie na digitalizacji, a technologia pozwala rozwiązać większość problemów. Dlatego programiści, administratorzy są jednymi z najbardziej poszukiwanych pracowników.

Jak wskazuje, w tej chwili na rynku potrzebni są zwłaszcza specjaliści z obszaru technologii takich jak sztuczna inteligencja, uczenie maszynowe i data science. Jednak równie ważne jak twarde umiejętności są też miękkie kompetencje.

Szukamy osób wszechstronnych. Nie szukamy osób, które są stricte techniczne, bo nasi pracownicy pracują ręka w rękę z klientami, starają się zrozumieć ich potrzeby, zaprojektować i zbudować dla nich właściwe rozwiązania, a potem pomóc je wdrożyć. Dlatego poszukujemy pracowników, którzy – oprócz programowania i ponadprzeciętnych umiejętności technicznych – są też komunikatywni i dobrze zorganizowani – wymienia Krzysztof Pierański.

Netcompany to skandynawska firma, która jest liderem na rynku IT w Europie Północno-Zachodniej. Jej projekty digitalizują połowę Skandynawii. Posiada biura w Wielkiej Brytanii, Danii, Holandii, Norwegii, Wietnamie, a od 2005 roku także w Polsce, gdzie stale się rozwija i inwestuje w potencjał pracowników IT. W warszawskim biurze zatrudnia ponad 540 pracowników. W ubiegłym roku firma zarejestrowała wzrost zatrudnienia na poziomie 35 proc., a w najbliższych latach zamierza ten wynik podwoić.

Jak podkreśla André Rogaczewski, potencjał polskiego rynku IT i wykwalifikowanych specjalistów, których można tu znaleźć, jest ogromny. Dlatego Netcompany zamierza nadal intensywnie się tu rozwijać.

– Zatrudniamy obecnie w Warszawie 540 osób, rośniemy dynamicznie 20 proc. rok do roku od wielu lat. W tym roku urośliśmy o ponad 120 osób i myślę, że ten trend 20-proc. wzrostu utrzyma się również w kolejnych latach – mówi Krzysztof Pierański.

W związku z tym, że firma sukcesywnie powiększa zespół, właśnie przeprowadziła się do nowego budynku w zagłębiu biurowym na warszawskim Mokotowie. W biurowcu P180 przy ul. Puławskiej Netcompany zajmie dwa piętra i stanie się kluczowym najemcą.

Video News

- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Music

Sport News

- Advertisement -spot_img

TV